Główny Urząd Statystyczny opublikował wartości PKB na mieszkańca dla regionów Polski w 2024 roku. W zestawieniu wyraźnie wyróżnia się region warszawski stołeczny, który osiągnął wynik równy 200,4% średniej krajowej, podczas gdy województwo lubelskie zamyka listę z poziomem około 70,6% średniej. Różnica między tymi dwiema jednostkami statystycznymi wyniosła blisko 2,84 razy. Dane obejmują zarówno wartości per capita, jak i tempo wzrostu PKB w cenach bieżących.
Jak duże są dysproporcje między regionami?
W 2024 roku tylko cztery regiony przekroczyły średnią krajową: region warszawski stołeczny, dolnośląski, wielkopolski i śląski. Pięć największych regionów — warszawski stołeczny, śląski, wielkopolski, dolnośląski i małopolski — wytworzyło ponad połowę polskiego PKB. Sam region warszawski stołeczny odpowiadał za około 18,6% krajowego produktu krajowego brutto. Pozostałe regiony znalazły się poniżej średniej, a różnice wynikają z odmiennych struktur gospodarczych i skali rynku lokalnego.
Dlaczego wynik Warszawy jest tak wysoki?
Na wysoki poziom PKB na mieszkańca w regionie warszawskim wpływa koncentracja siedzib dużych firm, działalność sektora finansowego oraz znaczący udział usług wysoko wartości dodanej. Do tego dochodzi efekt przypisania produkcji do miejsca pracy — część wartości tworzona przez osoby dojeżdżające pojawia się w statystyce regionu, w którym pracują. Warto podkreślić, że wysoki PKB per capita nie oznacza automatycznie wyższych przeciętnych płac wszystkich mieszkańców; są tu istotne różnice wewnątrz regionu oraz koszty życia.
Które regiony rosną najszybciej?
Najwyższe tempo wzrostu PKB w cenach bieżących w 2024 roku zanotowało Lubelskie — około 9,2%. Z kolei najniższy przyrost odnotowano w regionie śląskim, gdzie wzrost wyniósł około 3,6%. Wyższe tempo wzrostu w regionach o niższym poziomie PKB na mieszkańca pokazuje, że mniejsze gospodarki mogą szybciej zwiększać swoją wartość, choć część tego wzrostu może odzwierciedlać zmiany cen. Strukturalne różnice między regionami wpływają zarówno na poziom PKB per capita, jak i na dynamikę wzrostu.
Różnice w PKB na mieszkańca obrazują nierównomierny rozkład aktywności gospodarczej w kraju. Zjawisko to wynika z koncentracji inwestycji i usług w kilku centrach oraz z odmiennej struktury zatrudnienia w poszczególnych regionach. Region warszawski stołeczny pozostaje liderem, a Lubelskie zajmuje ostatnie miejsce w tej klasyfikacji.